Czy też kochacie bluzki typu oversize? Ja je uwielbiam! Moją ulubioną jest ostatnio właśnie ta, nie mieliście jeszcze okazji zobaczyć jej na moim blogu. Aż nie mogę uwierzyć, że znalazłam ją w SH.
Był to wieczorny wypad na piwko, więc klasyczne jeansy były tutaj niezastąpione.
Przepraszam za jakość zdjęć... tak to jest "szybko" kilka fotek...
BLOUSE - GinaTricot (SH)
JEANS - Bershka
SNEAKERS - Converse
BAG - House
Taki mały dodatek, tego zdjęcia miało nie być, ale co tam... Paula złapała głupawkę i "przypadkiem" wskoczyła w kadr...
Pozdrawiam
Paula
haha dziękuję ;) ogród w sumie nie jest mój,tylko mamusi.. ja tam tylko miło spędzam czas ;)
OdpowiedzUsuńświetna koszula :)
Dziękuję bardzo :) Ale Tobie też się poszczęściło, świetna ta bluzka! :)
OdpowiedzUsuńAle ja trampek używam tak do miasta i do, jak to moja pani od polskiego nazywa: "latanie po polu z patyczkami". Tu się pójdzie, tu się zagra, a że mieszkam w mieście, ale na wsi to Conversów byłoby mi szkoda i tyle ;D
Oooj, dziękuję ślicznie! :* Bardzo cieszę się, że wpadasz na mojego bloga! :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię oversizy, tak samo jak kawkę i muffinki, z miła chęcią teraz bym sobie zaserwowała taka chwilę przyjemności! :)
uwielbiam bluzki oversize.. są cholernie wygodne! :)
OdpowiedzUsuńoversize są świetne, nie dość że zakryją fałdki to wyglądają bosko :)
OdpowiedzUsuńOoo, dziękuję - bardzo miło "słyszeć" takie słowa, zapraszam częściej! :*
OdpowiedzUsuń