Nasze psy nie widziały się jakieś dwa tygodnie, dlatego zaczęly strasznie saleć... w efekcie o mały włos nie wylądowałam z nimi w oczku wodnym. Ostatecznie ucierpiały "tylko" moje Conversy i nogawki . A za to Tequilla i Fila wyglądały na bardzo zadowolone z siebie :D
Pozdr
Paula




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz