Darmowy hosting zdjęć

2 cze 2012

LAZY DAY

Ten dzień przejdzie do historii jako najbardziej leniwa sobota EVER. Po wylegiwaniu się do godzin popołudniowych, wybraliśmy się do rodziców na kawkę.
Nasze psy nie widziały się jakieś dwa tygodnie, dlatego zaczęly strasznie saleć... w efekcie o mały włos nie wylądowałam z nimi w oczku wodnym. Ostatecznie ucierpiały "tylko" moje Conversy i nogawki . A za to Tequilla i Fila wyglądały na bardzo zadowolone z siebie :D






Pozdr
Paula

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz